19 mln zł na stole, ale Tarnów nie ma pierwszeństwa. Nowy zwrot w sprawie udziałów Wodociągów
Tarnów ma zabezpieczone 19 mln zł, ale to wciąż nie oznacza, że przejmie udziały Tarnowskich Wodociągów należące do Grupy Azoty. Jak podało Radio Kraków, opinia Prokuratorii Generalnej nie zobowiązuje spółki do sprzedaży pakietu miastu. W grze pozostają również gminy Tarnów i Skrzyszów, a Grupa Azoty nadal nie zdecydowała, kto miałby zostać nabywcą 12,4 proc. udziałów.
Trzy samorządy, jeden pakiet udziałów
Miasto Tarnów było gotowe zapłacić za pakiet 19 mln zł, a radni zgodzili się zabezpieczyć tę kwotę w budżecie. Później jednak pojawiła się konkurencyjna propozycja przygotowana przez gminy Tarnów i Skrzyszów. Po jej złożeniu Grupa Azoty wycofała wcześniejszą ofertę skierowaną do miasta. Tarnowski samorząd nie zgodził się jednak z takim obrotem sprawy i stoi na stanowisku, że wcześniejsze ustalenia dotyczące transakcji były wiążące.
Tym samym rozmowa o udziałach przestała dotyczyć wyłącznie Tarnowa i Grupy Azoty. O ten sam pakiet zabiegają teraz również dwa podtarnowskie samorządy, które chcą uczestniczyć w dalszych rozmowach dotyczących własności Tarnowskich Wodociągów.
Prokuratoria nie zamknęła Azotom żadnej drogi
Właśnie z powodu rozbieżności wokół planowanej sprzedaży Grupa Azoty zwróciła się o opinię do Prokuratorii Generalnej. Jak przekazał Radiu Kraków rzecznik Grupy Azoty Grzegorz Kulik, otrzymane stanowisko nie ogranicza spółki w podejmowaniu dalszych działań związanych ze zbyciem udziałów.
W praktyce oznacza to, że Grupa Azoty może nadal prowadzić rozmowy i samodzielnie zdecydować o formule ewentualnej sprzedaży. Spółka nie wskazała jednak, czy wybierze ofertę miasta Tarnowa, propozycję gmin Tarnów i Skrzyszów czy też zdecyduje się na inne rozwiązanie. Na tym etapie żadnego rozstrzygnięcia nie ma.
Kwaśny: mediacje nadal się toczą
Tarnów nie rezygnuje z zakupu. Prezydent Jakub Kwaśny podkreśla, że z perspektywy miasta nic się nie zmieniło, ponieważ nadal trwa procedura mediacji przed Prokuratorią Generalną. Jak relacjonuje Radio Kraków, samorząd pozostaje zainteresowany przejęciem udziałów i nie traktuje otrzymanej przez Grupę Azoty opinii jako zakończenia sprawy.
Inaczej wygląda sytuacja po stronie dwóch podtarnowskich gmin, które czekają na bezpośrednią rozmowę z władzami spółki. Wójt Skrzyszowa Marcin Kiwior przekazał Radiu Kraków, że razem z wójtem gminy Tarnów wystąpił o spotkanie z zarządem Grupy Azoty już w maju, ale do rozmowy dotąd nie doszło.
Gminy chcą rozmowy z prezesem Azotów
Marcin Kiwior wskazuje, że samorządowcom najbardziej doskwiera brak informacji o dalszym przebiegu sprawy. Gminy Tarnów i Skrzyszów nadal deklarują zainteresowanie zakupem udziałów i chcą spotkania z prezesem Grupy Azoty. Rozważają również zwrócenie się do parlamentarzystów o interwencję.
Grupa Azoty zapowiada, że poinformuje zainteresowane samorządy, jeśli podejmie kolejne działania lub decyzje dotyczące sprzedaży. Na 24 września nie została wskazana ani ostateczna formuła transakcji, ani nabywca 12,4 proc. udziałów Tarnowskich Wodociągów.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl
