12 sierpnia 2026
Aktualności

Autobusem przez Wałową? Kontrowersyjny plan ożywienia serca Tarnowa

Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny wraca do jednej ze swoich kluczowych zapowiedzi wyborczych, która ma szansę zrewolucjonizować ruch w ścisłym centrum miasta. Chodzi o uruchomienie regularnych kursów niewielkiego, ekologicznego autobusu, który miałby przejeżdżać przez ulicę Wałową. Pomysł ten, choć znany mieszkańcom od lat, ponownie wywołał falę skrajnych opinii i gorącą dyskusję nad przyszłością tarnowskiego deptaka. Miasto planuje obecnie pilotaż, który mógłby wystartować już w najbliższe wakacje, pod warunkiem pozyskania przez MPK odpowiedniego pojazdu. Sprawę prześwietla Radio Kraków.

Zgodnie z wstępną koncepcją, trasa testowego połączenia prowadziłaby od ulicy Pułaskiego w rejonie dworca kolejowego, przez ulicę Krakowską i Wałową, aż do ronda przy ulicy Starodąbrowskiej. Na samym deptaku wyznaczone zostałyby dwa lub trzy przystanki, co ma ułatwić dostęp do centrum osobom starszym oraz turystom. Władze miasta nie wykluczają, że w dalszej perspektywie na ulice mógłby wyjechać pojazd stylizowany na historyczny tarnowski tramwaj, co stanowiłoby dodatkową atrakcję turystyczną nawiązującą do przedwojennego dziedzictwa miasta.

Inicjatywa budzi jednak duży opór części mieszkańców, którzy domagają się utrzymania spacerowego charakteru ulicy Wałowej i jeszcze większego ograniczenia ruchu, w tym uciążliwych dostaw. Z drugiej strony barykady stoją lokalni przedsiębiorcy i zwolennicy przywrócenia ruchu kołowego, argumentujący, że odcięcie ulicy od komunikacji przyczyniło się do upadku handlu i usług w tej części Tarnowa. Prezydent Kwaśny zapowiada, że niezależnie od losów autobusu, miasto podejmie stanowcze kroki w celu ukrócenia nielegalnego parkowania oraz nadmiernej prędkości pojazdów dostawczych na deptaku.

Problem ożywienia Wałowej ciągnie się od lat, a dotychczasowe próby, takie jak budowa betonowego skweru przy półbaszcie czy ustawienie kontrowersyjnych parkletów, nie przyniosły oczekiwanego przełomu. W archiwach Zarządu Dróg i Komunikacji wciąż czeka również niewykorzystany projekt gruntownego zazielenienia ulicy wart 150 tysięcy złotych. Czy wakacyjny test autobusu okaże się brakującym elementem tarnowskiej układanki, czy jedynie kolejnym punktem spornym w dyskusji o estetyce i funkcjonalności Starego Miasta? Odpowiedź poznamy po pierwszych kursach pilotażowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *