13 lipca 2026
Aktualności

Dron spadł na jadące Suzuki w Dąbrowie Tarnowskiej. Uszkodzona maska i szyba

Nietypowe zdarzenie w Dąbrowie Tarnowskiej. Na jadący samochód marki Suzuki spadł dron, uszkadzając pokrywę silnika oraz przednią szybę. Sprawą zajęli się dąbrowscy policjanci, którzy ustalali okoliczności kolizji.

Bezzałogowiec uderzył w samochód

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 15.00 na terenie Dąbrowy Tarnowskiej. Policjanci zostali skierowani na miejsce po zgłoszeniu kolizji z udziałem drona. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 36-letnia kobieta kierująca Suzuki jechała ulicą, gdy nagle na maskę jej pojazdu spadł bezzałogowiec. Uderzenie uszkodziło maskę samochodu oraz szybę czołową.

Operator miał uprawnienia i zgłosił lot

Na miejscu pracował patrol policji, który sprawdzał, jak doszło do zdarzenia. Funkcjonariusze ustalili, że operator drona posiadał wymagane uprawnienia oraz zarejestrował lot. Mimo to upadek urządzenia na poruszający się pojazd pokazuje, że nawet niewielki bezzałogowiec może spowodować realne straty i stworzyć niebezpieczną sytuację na drodze.

Dron waży niewiele, ale skutki mogą być poważne

Małe drony często ważą kilkaset gramów, jednak ich nagłe pojawienie się na masce samochodu albo szybie może rozproszyć kierowcę i doprowadzić do gwałtownej reakcji za kierownicą. W tym przypadku uszkodzony został pojazd, ale podobne sytuacje mogą mieć poważniejsze konsekwencje, zwłaszcza gdy do zdarzenia dochodzi na ruchliwej ulicy.

Lot dronem wiąże się z obowiązkami

Wykonywanie lotów bezzałogowcami wymaga przestrzegania określonych zasad. W przypadku większości urządzeń operator musi posiadać odpowiednie uprawnienia, ukończyć szkolenie, zdać egzamin i zarejestrować się w systemie Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Przed startem trzeba sprawdzić przestrzeń powietrzną oraz zgłosić lot za pośrednictwem aplikacji. Osoba, która podczas lotu doprowadzi do uszkodzenia cudzego mienia, może ponosić odpowiedzialność cywilną, a w określonych przypadkach także karną.

Zakaz lotu po alkoholu

Przepisy zabraniają wykonywania lotów dronem pod wpływem alkoholu. Bezzałogowy statek powietrzny jest traktowany jak pojazd mechaniczny, dlatego operator musi liczyć się z odpowiedzialnością podobną do tej, jaka dotyczy kierowców prowadzących pojazd w stanie nietrzeźwości. W dąbrowskiej sprawie policja ustalała okoliczności kolizji po zgłoszeniu uszkodzenia samochodu.

Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.

Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *