10 sierpnia 2026
Aktualności

Jakub Kwaśny o przyszłości Tarnowa. Recykling, mieszkania, schrony i miejskie paliwo

Tarnów ma zmniejszać koszty obsługi długu, rozwijać mieszkania dla młodych, przygotowywać się do ekstremalnych zjawisk pogodowych i budować nowe elementy miejskiej oferty – od Centrum Recyklingu po enoturystykę. Prezydent Jakub Kwaśny w serwisie rp.pl wskazuje, że zadłużenie miasta w relacji do dochodów spadło z 53 proc. do około 41 proc., a obsługa długu po restrukturyzacji ma kosztować o kilka milionów złotych mniej.

Dług nadal duży, ale relacja do dochodów niższa

Jednym z najważniejszych tematów dla Tarnowa pozostają miejskie finanse. Jakub Kwaśny przypomina, że obejmując urząd prezydenta miasta, zastał zadłużenie sięgające około pół miliarda złotych. Sama kwota pozostaje zbliżona, ale zmieniła się relacja zadłużenia do dochodów. Według prezydenta wcześniej wynosiła ona 53 proc., a obecnie jest to około 41 proc..

Miasto przeprowadziło też restrukturyzację zadłużenia na kwotę prawie 150 mln zł. Droższy dług został zastąpiony tańszymi pożyczkami i kredytami z niższą marżą. Efekt ma być odczuwalny w budżecie, bo obsługa zadłużenia kosztuje o kilka milionów złotych mniej. Kwaśny ocenia, że obecny poziom zadłużenia można uznać za bezpieczny, podkreślając przy tym znaczenie kosztów jego obsługi.

Centrum Recyklingu i energia z odpadów

Tarnów chce mocniej wejść w gospodarkę odpadami nie tylko w granicach administracyjnych miasta. Prezydent wskazuje, że miasto pozyskało 35 mln zł na budowę Centrum Recyklingu, a obecna instalacja MPGK, postawiona kilkanaście lat temu, miała charakter tymczasowy. Tarnów płaci kary za niewypełnienie unijnych poziomów recyklingu, co – jak zaznacza Kwaśny – jest problemem wielu samorządów.

W planach jest myślenie o gospodarce odpadami w szerszym układzie, obejmującym także okolice Tarnowa. Miasto czeka na ustawę o związkach rozwojowych miast i ich obszarów funkcjonalnych. Kolejnym elementem ma być instalacja do kogeneracji, czyli produkcji ciepła i energii elektrycznej z odpadów typu Pre-RDF, realizowana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Zielona energia ma być wykorzystywana przez spółki miejskie.

Więcej odporności na deszcze i nawałnice

Tarnów, reklamowany jako polski biegun ciepła, coraz częściej mierzy się nie tylko z wysokimi temperaturami, ale także z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Największym wyzwaniem są krótkotrwałe, bardzo intensywne opady, które obciążają kanalizację opadową. Miasto chce przeciwdziałać temu przez udrażnianie rowów melioracyjnych i kanałów oraz rozdzielanie kanalizacji burzowej od sanitarnej.

W tym kontekście pojawiają się także inwestycje drogowe. Ulica Rady Europy ma powstać z pełnym odwodnieniem, podobnie jak ulica Olszynowa. Tarnów ma również porozumienie z gminą Skrzyszów i Wodami Polskimi dotyczące budowy polderów zalewowych na Wątoku. Przy rzece Białej ma natomiast powstać wał, którego projektowanie i realizację prowadzą Wody Polskie.

Marcinka, winnice i turystyczny potencjał miasta

Miasto chce wykorzystywać swoje położenie i naturalne atuty. Góra Świętego Marcina, mająca 384 metry nad poziomem morza, jest wskazywana jako ważny obszar sportowo-rekreacyjny. Na Marcince funkcjonuje bikepark i park biegowy, odbywają się tam imprezy sportowe, a po drugiej stronie znajduje się nieczynny odkryty basen, który jest obecnie w fazie projektowania. Miasto chce szukać na niego środków zewnętrznych.

Tarnów odzyskał też, a dokładniej sądownie potwierdził własność Wzgórza Zamkowego, o które przez lata toczył się spór z potomkami rodu Sanguszków. Na Górze Świętego Marcina znajdują się ruiny Zamku Tarnowskich. Teren został skomunalizowany, rozpoczęto jego odsłanianie, a kolejnym etapem mają być badania archeologiczne. W planach jest także wstępna renowacja arsenału i baszty, choć prezydent zastrzega, że to perspektywa wymagająca dużych pieniędzy.

W promocji miasta coraz większą rolę ma odgrywać także winiarstwo. Tarnów ma pierwszą miejską winnicę na Wzgórzu Sanguszkowskim, a kilkanaście gmin z powiatu tarnowskiego uczestniczy w projekcie, na który pozyskano prawie 40 mln zł. Jednym z jego elementów jest centrum winiarstwa przy ul. Rynek 7, obok działań prowadzonych między innymi w Pleśnej, Ryglicach i południowych gminach regionu.

Mieszkania, przedszkola i darmowe żłobki

Władze Tarnowa chcą przeciwdziałać skutkom demografii przez rozwój mieszkań i usługi dla rodzin. W ramach nowej inwestycji ma powstać 88 mieszkań komunalnych, a Miejski Zarząd Budynków przeznaczy dodatkowo 5 mieszkań do programu mieszkaniowego. Miasto rozwija też budownictwo społeczne w formule TBS. Niedawno oddano 108 mieszkań, a kolejne mają powstawać w nowych lokalizacjach.

W przedszkolach nadal jest około 100 wolnych miejsc. Liczba oddziałów została już określona i jest mniejsza niż w ubiegłym roku, ale nabór trwa do września. W Klikowej i Grabówce miasto zdecydowało się uruchomić oddziały mimo niewielkiego zainteresowania. Kwaśny podkreśla, że Tarnów nie zdecydował się na likwidację placówek przedszkolnych, a raczej na integrowanie zarządzania placówkami szkolno-przedszkolnymi i tworzenie zespołów. Ważnym argumentem mają być także miejskie żłobki, w których bezpłatny jest nie tylko pobyt, ale również wyżywienie.

MPetrol, schrony i Chmurek w urzędzie

W Tarnowie ma ruszyć MPetrol, czyli miejska, bezobsługowa stacja paliw dostępna dla wszystkich kierowców. Założenie jest takie, aby marża pokrywała koszty i zapewniała słuszny zysk. Stacja działała już wcześniej, ale z powodów formalnych poprzedni prezes MPK musiał z niej zrezygnować. Według zapewnień, licencja ma zostać uzyskana jeszcze w tym miesiącu.

Miasto prowadzi także działania związane z miejscami schronienia. W porozumieniu z wojewodą planowane są pierwsze prace projektowe i geologiczne pod Urzędem Wojewódzkim jako potencjalnym miejscem zbiorowym na wypadek zagrożenia. Równolegle trwa inwentaryzacja obiektów, które w przeszłości były budowane jako schrony lub miejsca ukrycia, ale dziś często nie mogą pełnić tych funkcji. Celem jest odnawianie przynajmniej jednego albo dwóch takich miejsc rocznie.

W tarnowskim magistracie swoją rolę ma również Chmurek, czyli urzędowy kot pochodzący z tarnowskiego azylu. Jego obecność ma pomagać w promowaniu adopcji zwierząt. Prezydent podkreśla, że kot dobrze odnajduje się w urzędzie, lubi ludzi i potrafi rozładować atmosferę w trudnych sytuacjach.

Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.

Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl

za: rp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *