Jakub Malina z Tarnowa skończył 100 lat. Jubilata odwiedził prezydent miasta
Jakub Malina świętuje 100. urodziny. Choć urodził się 17 lipca 1926 roku i pochodzi z Czchowa, znaczną część swojego życia związał z Tarnowem, gdzie pracował, założył rodzinę i mieszka do dziś.
Od cegielni i kolei do Zakładów Mechanicznych
Jubilat ukończył szkołę podstawową w rodzinnej miejscowości. W czasie okupacji pracował w cegielni w Tarnowie, a później był zatrudniony na kolei przy obsłudze wagonów. Kolejnym etapem jego zawodowej drogi była nauka w technikum, które ukończył z mistrzowskim tytułem technologa. Rozpoczął również studia, jednak na trzecim roku musiał je przerwać z powodu choroby. Następnie podjął pracę w tarnowskich Zakładach Mechanicznych, gdzie zajmował stanowisko technologa maszyn.
Rodzina pozostaje największą dumą jubilata
W 1950 roku Jakub Malina ożenił się z Genowefą. Małżonkowie wspólnie przeżyli 45 lat i wychowali troje dzieci. Jubilat doczekał się także trzech wnuków oraz pięciorga prawnuków. To właśnie kolejne pokolenia rodziny są dla niego szczególnym powodem do dumy, a bliscy w miarę możliwości regularnie go odwiedzają.
Tort, kwiaty i wspomnienia zapisane na fotografiach
W przeddzień setnych urodzin jubilata odwiedził prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny. Spotkaniu towarzyszyły życzenia, kwiaty i urodzinowy tort. Był również czas na wspólne oglądanie rodzinnych albumów oraz powrót do wydarzeń zapisanych na starych fotografiach.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl
