Jedziesz w piątek pociągiem z Tarnowa? Rozkład może się posypać przez ogólnopolską akcję maszynistów
Jeśli w piątek, 11 września, planujesz podróż koleją z Tarnowa lub innych miejscowości regionu, lepiej przed wyjściem z domu ponownie sprawdzić godzinę odjazdu. Zapowiedziana na całą Polskę akcja maszynistów może doprowadzić do dużych i narastających w ciągu dnia opóźnień. Powodem będzie celowe ograniczanie prędkości pociągów podczas przejazdu przez przejazdy kolejowo-drogowe.
Rozkład może zmieniać się w ciągu dnia
Piątkowe utrudnienia mają dotyczyć pociągów wszystkich przewoźników, dlatego mogą odbić się zarówno na połączeniach regionalnych, jak i dalekobieżnych. Zapowiadany sposób prowadzenia akcji sprawia, że pojedyncze opóźnienia mogą wpływać na kolejne składy i prowadzić do efektu kaskadowego. W rezultacie rzeczywisty czas podróży może być znacznie dłuższy niż ten zapisany w rozkładzie.
Pasażerowie powinni sprawdzać sytuację bezpośrednio przed wyjazdem. Aktualne informacje mają być dostępne w Portalu Pasażera, na wyświetlaczach znajdujących się na stacjach oraz w kanałach komunikacyjnych poszczególnych przewoźników. Godziny odjazdów i przyjazdów mogą być w piątek na bieżąco aktualizowane.
Maszyniści chcą zwalniać na wszystkich przejazdach
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce zaapelował, aby 11 września, od północy do godz. 24.00, maszyniści przejeżdżali przez przejazdy kolejowo-drogowe z prędkością 20 km/h. Przewodniczący związku Leszek Miętek informował, że z otrzymanych przez niego meldunków wynika szerokie poparcie środowiska dla takiej formy protestu.
Miętek nie ukrywał, że akcja może spowodować duże opóźnienia. Związkowcy chcą w ten sposób zwrócić uwagę Ministerstwa Infrastruktury, Urzędu Transportu Kolejowego, parlamentarzystów oraz samorządowców na kwestie bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Według szefa związku maszyniści od dłuższego czasu sygnalizują problemy w tym obszarze.
Protest po tragedii w Sokolnikach Suchych
Bezpośrednim impulsem do ogólnopolskiej akcji była katastrofa na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. W środę około godz. 11.30 kierowca ciężarówki, według informacji przytoczonych przez Onet, wjechał na tory mimo sygnału zabraniającego wjazdu. W pojazd uderzył pociąg relacji Lublin Główny – Szczecin, po czym wykoleiła się lokomotywa oraz dwa pierwsze wagony.
Pociągiem podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Jedna z pasażerek zmarła później w szpitalu. Osiem osób wymagało pilnej interwencji medycznej i zostało przewiezionych do placówek w Radomiu oraz Kielcach. Cztery osoby pozostawały w ciężkim stanie, podobnie jak maszynista składu i kierowca ciężarówki.
Związek pokazuje dane z poprzednich lat
Po katastrofie odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Krajowej Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, na którym zdecydowano o rozpoczęciu protestu. Leszek Miętek przekazał, że według przedstawianych przez niego danych w 2024 roku doszło do około 140 wypadków na kolei, a w 2025 roku do około 180. Twierdził również, że statystycznie wypadek na przejeździe kolejowym zdarza się co drugi dzień.
Na piątek przewoźnicy przygotowują się do obsługi utrudnień w trybie wzmocnionym. Ich służby eksploatacyjne mają pracować tak, aby przy zmieniającej się sytuacji utrzymać bezpieczeństwo ruchu i możliwie sprawną obsługę pasażerów.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl
