Koneser ,,darmowej” whisky w rękach policjantów
Tuż przed świętami pewien mieszkaniec Tarnowa postanowił skorzystać z niedzieli handlowej. Aby zaopatrzyć się w alkohol wybrał się wczoraj do jednego z tarnowskich marketów. Dwukrotnie pojawił się na terenie sklepu, skąd za każdym razem, wyniósł bez płacenia zacny trunek, zwany przez koneserów „wodą życia” czyli whisky.
Za jego sprawką, ze sklepowych półek zniknęło 21 butelek, wartych 1100 złotych. Sprawa znikającej whisky została zgłoszona policjantom z komisariatu Tarnów-Centrum, którzy bez ociągania zabrali się za ustalenie tożsamości złodzieja. W niedługim czasie, jeden z patroli zauważył w mieście mężczyznę odpowiadającego rysopisem którego sprawcy. Instynkt mundurowych nie zawiódł, bo zatrzymanym faktycznie okazał się poszukiwany w trybie pilnym, marketowy złodziejaszek.
Zabrany ze sklepu alkohol odbije się mu teraz ostrym kacem, bo po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszy zarzut, za który grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Policjanci zabezpieczyli także u niego kilkaset złotych, a obecnie pracują nad odzyskaniem skradzionego trunku.
