Koronawirus w regionie [PODSUMOWANIE]
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Tarnowie, od początku epidemii wśród mieszkańców Tarnowa stwierdzono 15 przypadków zakażeń koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. 13 osób dotychczas wyzdrowiało. Gorsza jest sytuacja w powiecie, gdzie ostatnio wzrastała liczba zakażonych, a trzy osoby zmarły.
Według stanu na poniedziałek 22 czerwca w Tarnowie i regionie kwarantannie poddanych było 254 osoby, z czego: 68 osób w mieście (w tym 20 osób tzw. e-kwarantanna) i 186 osób w powiecie tarnowskim (w tym 41 osób e-kwarantanna).
Liczba osób zakażonych COVID-19 w mieście i regionie to 92 – w tym dwie osoby z Tarnowa i 90 z powiatu tarnowskiego. Niestety trzy zakażone osoby zakażone z powiatu tarnowskiego zmarły – przedostatni przypadek to 75-letni redemptorysta z zakonu z Tuchowa, który przebywał w krakowskim szpitalu, ostatni przypadek z soboty – 90-letnia podopieczna Domu Pogodnej Jesieni w Tuchowie, która również zmarła w krakowskim szpitalu, gdzie przebywa nadal ośmioro zakażonych pensjonariuszy tej placówki i 20 sióstr józefitek.
Z dotychczas zakażonych z terenu Tarnowa i powiatu 29 osób całkowicie wyzdrowiało.

Co do wizyty prezydenta:
I nagle wszyscy zapomnieli o temacie numer JEDEN – Covid-19. Gdzie maseczki? Gdzie bezpieczna odległość? Czy naprawdę liczą się bardziej te wybory czy zdrowie ludzi????!! Skoro nauka w szkołach może odbywać się online to i kampania wyborcza powinna tak przebiegać. Tym bardziej, że Tarnów znajduje się niedaleko Tuchowa, który jest teraz jednym z głównych ognisk tej choroby. Nie wierzę, że nie było ani jednej osoby z tamtej miejscowości bądź okolic, i nie daj Boże zakażonej. Wtedy skutek tej kampani może być na długo zapamiętany. Podawanie rąk, brak odległości, maseczek…. – brak słów. Jak na to wszystko patrzę mam wrażenie, że POLSKI RZĄD sobie żartuję z nas Polaków. W TV, cały czas słyszymy o tej chorobie, ile ludzi podobno umiera, a tutaj tak liczne zgromadzenie publiczne? Albo traktujemy sprawę tej choroby wszyscy poważnie, albo robimy wyjątki dla Wybranych z nadzieją, że nic się nie stanie. W Tarnowie mieszka moja rodzina, przyjaciela, ja, co się stanie, gdy ktoś z nas, nas wszystkich tutaj mieszkających, zostanie zarażony?! Ludzie….. Czemu wy o siebie w ogóle nie dbacie… Czy zobaczenie na żywo prezydenta jest ważniejsze niż bezpieczeństwo? Na ulicach każdy omija każdego, a tutaj co? Każdy jest z was nieśmiertelny i nagle nie ma strachu przed chorobą?!
Brak słów.
Ps. Panie Prezydencie…a gdzie zasada numer jeden?? Gdzie są maseczki i odległości… Czyli to o czym Polacy słyszą codziennie w telewizji.
Szanuje Pana Prezydenta, jednak nie rozumiem kompletnie takiej nieodpowiedzialności w chwili, gdy ta choroba zabija podobno tak wiele osób.