12 września 2026
Wywiady

Leszek Nowicki: Gmina Pleśna to mój dom

Rozmowa z Leszkiem Nowickim, kandydatem na wójta gminy Pleśna. 

Dlaczego zdecydował się Pan wystartować w wyborach?

Gmina Pleśna to mój dom, który wybrałem mając wiele innych możliwości. Od ponad 30 lat mieszkam w Rzuchowej, tutaj dorastałem i realizuje swoje plany życiowe. Wykorzystując uzyskaną wiedzę, doświadczenie chcę nadal dla niej pracować, po to żeby mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku i wypełnionej życiowej misji. Pełnienie funkcji wójta gminy pozwoli mi na realizację pomysłów związanych z rozwojem naszej gminy, m. in. polepszaniem gminnej infrastruktury i warunków życia mieszkańców. Kiedyś byliśmy jednym z liderów rozwoju i chcę aby te czasy wróciły.

Przez większość swojej pracy zawodowej, a przypomnę że jestem związany z samorządem gminy Pleśna od 2006 roku.
Biorąc pod uwagę to co potrafię, kim jestem i jakie są wysuwane względem tego stanowiska oczekiwania, mogę śmiało powiedzieć, że czuję się przygotowany do objęcia sterów tej gminy w swoje ręce i skutecznego zarządzania naszym wspólnym dobrem.

Co ceni Pan w życiu najbardziej?

Pewnie zabrzmi to banalnie ale najważniejsza dla Mnie w życiu jest Rodzina i bliscy. Podstawową wartością na której buduję „swój świat” jest uczciwość i wiara w drugiego człowieka. Mam w sobie dużo empatii i wrażliwości na potrzeby i problemy ludzi. Czuję się zobowiązany pomóc gdy przychodzą do mnie osoby z prośbą o radę lub wsparcie w rozwiązaniu ich problemów.

Dlaczego to właśnie Leszek Nowicki powinien zostać nowym wójtem gminy Pleśna?
Po pierwsze mam już spore doświadczenie związane z jednostką samorządową.Po drugie staram się rozwiązywać problemy ponad podziałami różnych środowisk i potrafię to robić.  Po trzecie i chyba najważniejsze: koncentruję się na realizacji konkretnych i realnych spraw. Odpowiedzialnie mogę powiedzieć: na samorządzie znam się praktycznie – nie teoretycznie.
Każdy dojrzewa do takiej decyzji i właśnie teraz to jest ten moment, kiedy mogę dać z siebie najwięcej dla innych. Mam dopiero 41 lat, 12 letnie doświadczenie radnego, jestem bezpartyjny i jako wójt nie zamierzam tego zmieniać. Życie nauczyło mnie, że warto być skromnym i działać zgodnie ze swoim sumieniem.

Czy Leszka Nowickiego należy się bać ?

Nie, nie należy się mnie bać. Jestem pogodnym, uśmiechniętym człowiekiem, otwartym na ludzi. Cenię sobie uczciwość, sumienność i pracowitość. Jeśli chce mnie Pan zapytać czy będę zwalniał pracowników w Urzędzie Gminy Pleśna jak zostanę wójtem – to moja odpowiedz brzmi – NIE. Uważam ze osoby, które są zatrudnione w Urzędzie są kompetentne i doświadczone, a takich ludzi należy doceniać. Potrzebują tylko dobrego lidera, osoby która będzie wyznaczać kierunki, zadania ale także wspierać i pomagać. Przy mnie nikt nie musi się bać ani swoich poglądów ani wyrażania swojego zdania.

Praca samorządowca to często konieczność podejmowania trudnych decyzji. Na przykład jakich?
Najtrudniejsze to takie, z którymi nie wszyscy mieszkańcy się zgadzają, ale są one niezbędne dla właściwego funkcjonowania gminy, jako całości. Priorytetem jest zawsze dobro mieszkańców oraz legalność postępowania. Urząd ma być przyjazny, ale przede wszystkim kompetentny, bo ma rozwiązywać problemy mieszkańców. Sam jako klient urzędów cenię te, w których mogę wszystko załatwić podczas jednej wizyty i bez zbędnej biurokracji i taki chciałbym widzieć Urząd Gminy. Istotne jest tu również myślenie długoterminowe, bo na nic zdadzą się takie decyzje, które są dobre na chwilę i dla nielicznych.

Praca samorządowca może dawać satysfakcję?

Oczywiście. Szczególnie wtedy, kiedy widzi się jej konkretne efekty jak np. rozwijającą się wieś pielęgnującą jednocześnie swoje tradycje. Satysfakcję przynosi też poczucie pełnienia misji, wymagającej szczególnej wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.
Które sprawy uważa Pan za najważniejsze dla mieszkańców gminy Pleśna?

Uważam, że wszystkie sprawy dotyczące mieszkańców są ważne. Nie wszystkie w jednakowym stopniu dotyczą wszystkich osób. Każdego mieszkańca trzeba traktować poważnie i z szacunkiem pamiętając, że dobrze rządzić znaczy dobrze służyć.
Jak wyobraża sobie pan budowanie właściwych relacji z mieszkańcami gminy Pleśna?
Dobre relacje między ludźmi muszą opierać się na wzajemnym zaufaniu. Dobra współpraca z Radą Sołecką, Jednostkami OSP, klubami sportowymi, organizacjami społecznymi, rodzicami dzieci i młodzieży, nauczycielami, pracownikami Urzędu Gminy i Radą Gminy jest gwarancją dobrych rozwiązań dotyczących Nas wszystkich. A dobra współpraca to między innymi umiejętność słuchania wszystkich obywateli i pomoc w rozwiązywaniu ich problemów.

Jakie są pańskim zdaniem priorytety rozwoju gminy Pleśna? Na co przeznaczyć głównie nakłady finansowe? Jakie projekty i inwestycje ze środków zewnętrznych planuje pan realizować w najbliższych latach?
Zadbam o to, żeby nasza gmina jeszcze szybciej się rozwijała poprzez zadania, na które nas będzie stać oraz przez pozyskanie środków z zewnątrz.

Wiem jak to zrobić, bo jako Prezes Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA wyspecjalizowanej jednostki w funduszach pomocowych mającej do czynienia na co dzień. I zrobię to, bo nasza gmina zasługuje na to, aby się liczyć w powiecie tarnowskim. Gmina Pleśna potrzebuje dobrego gospodarza, który jest sprawnym managerem, ponieważ sprawne kierowanie każdą jednostką, w tym przypadku gminą, wymaga takich umiejętności.
Przede wszystkim każdą planowaną inwestycję, która będzie akceptowana przez mieszkańców należy rozpatrywać pod kątem możliwości pozyskania finansowania zewnętrznego (Fundusze UE i inne). Tak należy planować działania, aby maksymalnie wpisać się w harmonogramy ogłaszania kolejnych naborów wniosków o dofinansowanie inwestycji.

Kandydując na stanowisko Wójta Gminy Pleśna mam oczywiście sprecyzowane plany i zamierzenia, które chciałbym zrealizować, jednakże plany te muszą być zbieżne z wolą większości naszych mieszkańców. Dlatego myślę, że na początku powinniśmy wszyscy – przedstawiciele środowisk i grup społecznych wspólnie usiąść i opracować strategię rozwoju gminy z wieloletnią perspektywą.
Głównym obszarem, na którym chciałbym się skupić i uzyskać dla niego akceptację mieszkańców gminy to kompleksowe, sukcesywne remontowanie i przebudowywanie wraz z doświetleniem sieci dróg i chodników gminnych, w partnerstwie również powiatowych w celu poprawy bezpieczeństwa mieszkańców oraz uregulowanie spraw własnościowych gruntów. Z wykształcenia jestem prawnikiem i wiem jak pomóc rozwiązać problemy prawne gminy.

Gmina Pleśna potrzebuje dobrego gospodarza, a nie polityków dla których samorząd to jedynie kolejne miejsce, stanowisko w ich karierze politycznej.

Kandydaci przed wyborami wiele obiecują, a w wyborcy chętnie tych obietnic słuchają. Co Pan chciałaby obiecać mieszkańcom gminy Pleśna?

Uczciwość, niezależność od nacisków grup interesów, gospodarność. Zupełnie inny styl zarządzania i podejście lokalnej społeczności oraz do rady gminy. Obecna atmosfera, którą wytwarzają władze gminy jest często dla mnie nie do przyjęcia.

Czy jest coś czego nie chce Pan obiecywać, albo czego nie może Pan obiecać?

Z pewnością nie mogę obiecywać rzeczy, które ode mnie nie zależą. Jeżeli radni nie uchwalą danej inwestycji nie można ludziom obiecywać. Takie obietnice to oszukiwanie wyborców. Ja chcę mówić uczciwie.

Dlaczego ludzie powinni oddać akurat swój głos na Pana, na Leszka Nowickiego?
Jestem wolny od wpływów partyjnych młodym człowiekiem, mającym wizję rozwoju gminy, dostrzegającym przy tym problemy i wyzwania. Moja skuteczność i siła będzie tak mocna jak Państwa poparcie dla moich zamierzeń i działań. Warto mi zaufać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *