22 lutego 2024
Wywiady

Michał Wojtkiewicz: Cieszę się z powrotu do Tarnowa Wojska Polskiego

Rozmowa z posłem Prawa i Sprawiedliwości Michałem Wojtkiewiczem
Minęły dwa lata dobrej zmiany. Program Rodzina 500+, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie płacy minimalnej czy zdynamizowanie rozwoju gospodarczego kraju to niewątpliwe osiągnięcia rządu Prawa i Sprawiedliwości. A co Panu jako posłowi wybranemu z tarnowskiego okręgu wyborczego udało się zrobić dla naszego regionu?

Tak, to prawda, że wreszcie ruszyła gospodarka. W regionie tarnowskim mamy najmniejsze od 26 lat bezrobocie. Zakłady pracy nie zwalniają tylko przyjmują ludzi do pracy. Przykładem są choćby tarnowskie Zakłady Mechaniczne, w których rozwój w minionych dwóch latach bardzo się zaangażowałem. Przedsiębiorstwo, któremu groziła upadłość znów stało się ważną firmą dla gospodarki Tarnowa i regionu. Dzięki temu, że otrzymuje rekordowe kontrakty z polskiej armii, w ostatnim czasie zatrudniło dodatkowo przeszlo 300 osób. W 2015 roku przychody Zakładów Mechanicznych ze sprzedaży wyniosły 65 mln zł, rok później 86 mln zł, a w tym roku przedsiębiorstwo sprzedało wyroby za 180 mln zł. Dba o młode kadry. Zarząd firmy podpisał umowę patronacką m.in. z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Tuchowie. Uczniowie klas mechanicznych mają możliwość odbywania praktyk zawodowych na terenie Zakładów i zapoznawania się z najnowocześniejszymi technologiami. Prawdą jest też, że dzięki Programowi Rodzina 500+ radykalnie zmniejszyła się skala ubóstwa, a polskie rodziny mocno stanęły na nogi, odzyskały godność i z nadzieją mogą patrzeć w przyszłość. A wracając do moich działań na rzecz regionu – było ich naprawdę wiele.

To może wymieńmy te najważniejsze: po Pana interwencjach w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa na całym odcinku autostrady A4 Kraków – Rzeszów zmieniane zostały oznakowania kierunkowe poprzez dodanie nazwy Tarnów na znakach drogowych.

Owszem. Problem istniał od samego początku otwarcia autostrady. Niestety, lokalnym władzom miasta Tarnowa przez lata nie udało się spowodować potrzebnych zmian w oznakowaniu A4. Dopiero teraz zmieniły się tablice informacyjne o zjazdach. Zmianie uległy także nazwy węzłów drogowych w okolicy Tarnowa – z Tarnów Zachodni na Tarnów Mościce i z Tarnów Północ na Tarnów Centrum. W sposób korzystny dla Tarnowa zmianie ulegała ponadto tablica informacyjna na Krakowskim Węźle Wielicka – do tej pory drogowskaz wskazywał na Tarnów skręt w prawo, na starą „czwórkę”, a ponieważ na wprost widniała już tylko nazwa Rzeszów, to nie każdy wiedział, iż nie trzeba skręcać i autostradą dojechać można także do Tarnowa.
Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej wpisane zostało na listę elitarnych placówek kultury współprowadzonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

To nie tylko prestiż, ale również wymierne wsparcie finansowe ze strony rządu – 500 tys. zł rocznie. To też większe możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych na różne przedsięwzięcia. Na podpisanie umowy przyjechał do Kąśnej Dolnej Wicepremier oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński.

Z czego jeszcze jako parlamentarzysta jest Pan dumny po dwóch latach rządzenia przez PiS jeśli chodzi o region tarnowski?

Z powrotu do Tarnowa Wojska Polskiego. Zapadła już decyzja, że na terenach w sąsiedztwie Zakładów Mechanicznych będzie batalion Wojsk Obrony Terytorialnej. Kolejną sprawą jest promocja naszego lokalnego winiarstwa. W Sejmie RP zorganizowałem ogólnopolską konferencję poświęconą rozwojowi winnic oraz uproszczeniu procedur prawnych w tym zakresie. Wspieram i propaguję winiarstwo, bo zakładanie winnic to szansa na zagospodarowanie nieużytków i dodatkowy dochód dla rolników. Tym bardziej, że zwłaszcza stoki w południowej Polsce, trudno dostępne dla innej działalności rolnej to wręcz idealne miejsca do zakładania winnic. Mimo jednak, że polskie wina są bardzo dobre, to winiarze dotąd musieli pokonywać wiele, zbyt wiele trudności. Niektóre bariery już udało się przełamać, aby nasi winiarze nie musieli przegrywać konkurencji z producentami win w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech, chociaż w tym względzie sporo jest jeszcze do zrobienia. Tak jeszcze na marginesie: zostałem laureatem pierwszej edycji nagrody świętego Marcina za zasługi w dziedzinie promocji polskiego wina. Statuetkę wręczono mi podczas V Krakowskiego Festiwalu Młodego Wina. Mam ogromną satysfakcję, że doprowadziłem do końca inicjatywę odnowienia pomnika przy ul. Daszyńskiego w Tuchowie z imionami i nazwiskami wszystkich osób z tuchowskiej gminy, które zginęły w czasie II wojny światowej podczas walki z niemieckim i sowieckim okupantem. Pieniądze na ten cel pomogłem pozyskać z Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Trochę grosza dołożyły też Zakłady Azotowe i Zakłady Mechaniczne. To przykład, wzór dla innych gmin, aby miały u siebie podobne pomniki, do czego je gorąco zachęcam.

W tym roku przypada 100 rocznica odzyskania Przez Polskę niepodległości. Jest Pan inicjatorem przeprowadzenia z dużym rozmachem obchodów tej rocznicy na Ziemi Tarnowskiej. Czego możemy się spodziewać?

Szeregu wydarzeń w różnych miejscach, podkreślających wagę tej rocznicy i rolę lokalnych bohaterów w odzyskaniu niepodległości. W tarnowskim starostwie postał specjalny komitet obchodów, który regularnie się spotyka. O szczegółach będziemy informować na bieżąco. Kulminacją Powiatowych Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości będzie Zlot Niepodległościowy na Cmentarzu Legionistów Polskich w Łowczówku w dniu 4 listopada, w którym swój udział zapowiedział już Prezydent RP Andrzej Duda.

Jeden komentarz do “Michał Wojtkiewicz: Cieszę się z powrotu do Tarnowa Wojska Polskiego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.