Niebezpieczny incydent na ul. Burtniczej: Czy w Tarnowie rośnie aktywność pseudokibiców?
Część mieszkańców Tarnowa wyrażają zaniepokojenie po ostatnich wydarzeniach z udziałem grup identyfikujących się ze środowiskiem pseudokibiców. Do najbardziej drastycznego incydentu miało dojść wieczorem, 13 lutego, w rejonie ulicy Burtniczej. Według relacji świadków, grupa osób uzbrojonych w niebezpieczne narzędzia, takie jak maczety i pałki teleskopowe, podjęła próbę ataku na przypadkowe osoby. Choć policja uspokaja i przywołuje optymistyczne statystyki, poczucie bezpieczeństwa wśród tarnowian wydaje się wystawione na ciężką próbę.
Zdarzenie przy ulicy Burtniczej miało mieć charakter dynamiczny. Świadkowie opisują grupę osób powiązanych z jednym z tarnowskich klubów sportowych, która przyjechała na miejsce wynajętym samochodem. Według relacji Czytelnika, napastnicy użyli gazu oraz grozili niebezpiecznymi przedmiotami grupie osób niezwiązanych z żadnym środowiskiem kibicowskim, zmuszając je do ucieczki. Interweniujący na miejscu policjanci potwierdzają podjęcie działań, jednak oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, asp. Kamil Wójcik, studzi emocje, informując, że zdarzenie zakwalifikowano jako sprzeczkę osób powiązanych z różnymi klubami, a do jednostki nie wpłynęło zgłoszenie od osób poszkodowanych.
To niejedyny niepokojący sygnał w ostatnim czasie. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej doszło do konfrontacji przed budynkiem sądu w Tarnowie. Grupa kilkudziesięciu młodych osób manifestowała tam swoje niezadowolenie z zatrzymania 16-latka podejrzanego o rozbój. Sytuacja była na tyle poważna, że funkcjonariusze musieli wezwać posiłki, a w trakcie starć obie strony użyły gazu łzawiącego. Wydarzenia te sprawiają, że głosy o pogarszającym się stanie bezpieczeństwa w mieście stają się coraz głośniejsze, mimo że policja dysponuje danymi sugerującymi tendencję spadkową w statystykach przestępczości stadionowej.
Rzecznik tarnowskiej policji stanowczo broni tezy, że Tarnów pozostaje jednym z najbezpieczniejszych miast w regionie. Według udostępnionych danych, w całym 2025 roku odnotowano jedynie osiem zdarzeń o charakterze pseudokibicowskim, co stanowi spadek w porównaniu do dwunastu takich incydentów w roku poprzednim. Rozbieżność między twardymi danymi a subiektywnym odczuciem mieszkańców jest jednak wyraźna.
za: Gazeta Krakowska

Oj tam oj tam. Po prostu takie szarpaniny małych niedźwiadków czy też tygrysków.
Na ul. Burtniczej jest bardzo niebezpiecznie. Gromadzą się tam ” młodzi dorośli ” czyli typy co dostały dopiero dowód osobisty i myślą że jak pójdą do Biedronki i się nawalą na ławce to są fajni. Później bijatyki i krzyki.
Ponadto Ci w okolicach 40stki ,cała patologia która dawniej przebywała na os. Zielonym i na deptaku na jasnej przeniosła się tu. Żebrzą , kradną , załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. Każdy kto z Tarnowa to wie o kogo chodzi. Ja mam dość. Dla ułatwienia podpowiem że od jednego śmierdzi niesamowicie i żebrze a drugi w okularach jest młody.