Nocny pożar w Woli Rzędzińskiej. Jeden z mieszkańców trafił do szpitala
Niebezpieczne zdarzenie w Woli Rzędzińskiej postawiło na nogi lokalne służby ratunkowe. W godzinach wieczornych, dokładnie o 19:20, strażacy otrzymali zgłoszenie o ogniu, który pojawił się w jednym z budynków mieszkalnych. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły, w tym pięć pojazdów oraz łącznie 29 ratowników, którzy musieli zmierzyć się z trudnymi warunkami panującymi w obiekcie.
Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że płomienie opanowały jedno z pomieszczeń. Największym wyzwaniem okazało się jednak gęste zadymienie, które błyskawicznie wypełniło cały budynek. Ze względu na toksyczne opary, strażacy byli zmuszeni prowadzić działania w specjalistycznych aparatach ochrony dróg oddechowych. Szybka interwencja pozwoliła sprawnie opanować żywioł i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na pozostałą część domu.
Podczas akcji ratunkowej pomocy medycznej wymagał jeden z mieszkańców, który uskarżał się na dolegliwości zdrowotne. Zespół Ratownictwa Medycznego, po wstępnym przebadaniu poszkodowanego na miejscu, podjął decyzję o przetransportowaniu go do szpitala w celu dalszej diagnostyki. Pozostałe osoby przebywające w budynku nie odniosły obrażeń.
Cała operacja, obejmująca gaszenie oraz późniejsze oddymianie i sprawdzanie pogorzeliska, trwała nieco ponad godzinę. Dzięki sprawnej koordynacji działań wielu jednostek, straty materialne udało się ograniczyć do minimum, a sytuacja została całkowicie opanowana przed godziną 21:00. Obecnie trwa ustalanie przyczyn wybuchu ognia.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj Kurier Tarnowski w Wiadomościach Google, odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl
