O kondycji Tarnowa na… Kanale Sportowym
Jeden z najpopularniejszych dziennikarzy sportowych w Polsce kilka dni temu na Kanale Sportowym podzielił się swoimi refleksjami na temat Tarnowa. Mateusz Borek podczas programu ,,Live charytatywny”, czyli comiesięcznego zebrania zarządu Kanału Sportowego, w odpowiedzi na telefon mieszkańca Tarnowa zwrócił uwagę na marazm, którego doświadczył w naszym mieście.
Dyskusja o Tarnowie wywiązała się po telefonie jednego z naszych mieszkańców, który zachęcał Borka do organizacji gali bokserskiej właśnie w Tarnowie. Dziennikarz, który jest również promotorem bokserskim z dystansem odniósł się do tej propozycji podkreślając, że w 2016 roku był już na gali bokserskiej w Tarnowie, ale frekwencja podczas wydarzenia pozostawiała wiele do życzenia.
Jednak najciekawsze słowa padły chwilę później.
– Korzystając z okazji powiedz mi, czy Tarnów ożył? Często bywałem w Tarnowie, ponieważ mój tata był przez lata dyrektorem Teatru im. Ludwika Solskiego. Mam wrażenie, że od momentu likwidacji województwa tarnowskiego to jakby czas zatrzymał się w Tarnowie. Przez zamknięcie tych wszystkich urzędów zniknęli ludzie. Doświadczyłem pustych ulic i jakby to życie zaczęło funkcjonować innym rytmem niż wtedy, kiedy Tarnów był miastem wojewódzkim – powiedział Mateusz Borek, który pochodzi z Dębicy.
Kanał Sportowy to hitowe przedsięwzięcie internetowe Krzysztofa Stanowskiego, Mateusza Borka, Tomasza Smokowskiego oraz Michała Pola. Codziennie na kanale na Youtube emitowane są różne materiały dotyczące szeroko rozumianego sportu oraz publicystyczne programy na żywo. Materiał, w którym mówiono o Tarnowie obejrzało już ponad 200 tysięcy osób.
Fot. Youtube/Kanał Sportowy
