15 października 2026
Aktualności

Parasolki zniknęły z Piekarskiej. Radna ruszyła z petycją, prezydent Tarnowa apeluje o podpisy

Kolorowe parasolki nad ul. Piekarską przez lata były jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tarnowskiej starówki. Od dwóch lat ich nie ma, bo właściciele kamienicy przy Rynku 18 nie zgodzili się na ponowne wykorzystanie mocowań. Teraz radna Małgorzata Mękal uruchomiła internetową petycję, a do podpisywania apelu zachęca także prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.

Parasolki zniknęły mimo wcześniejszych prób porozumienia

Instalacja pojawiła się nad ul. Piekarską pięć lat temu z inicjatywy środowiska osób z niepełnosprawnościami, związanego między innymi z działającymi przy tej ulicy kawiarnią społeczną „LawenLove” oraz Galerią Twórczości Artystów Niepełnosprawnych „Aniołowo”. Projekt był efektem pracy podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej i z czasem stał się rozpoznawalnym elementem tej części centrum. Problem pojawił się dwa lata temu, kiedy właściciele kamienicy, do której przymocowana była konstrukcja podtrzymująca parasolki, nie zgodzili się na ponowny montaż. Kolejne rozmowy nie doprowadziły do zmiany decyzji.

Petycja ma trafić do właścicieli kamienicy

Autorką internetowego apelu jest miejska radna Małgorzata Mękal. W petycji mieszkańcy i sympatycy Tarnowa proszą właścicieli kamienicy przy ul. Rynek 18 o ponowne umożliwienie wykorzystania istniejących punktów montażowych. Autorzy podkreślają, że mocowania były już wcześniej używane i – według treści apelu – ponowne zawieszenie konstrukcji nie wymagałoby ingerencji w elewację budynku. W chwili opisywania sprawy pod petycją widniało 108 podpisów.

Mękal liczy, że skala społecznego zainteresowania może przekonać właścicieli do ponownego przeanalizowania stanowiska. Zwraca uwagę, że instalacja miała znaczenie nie tylko dekoracyjne i turystyczne, ale także symboliczne dla integracji osób z niepełnosprawnościami z mieszkańcami miasta.

Kwaśny: może petycja coś da

Do akcji włączył się również prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny. W swoim wpisie wskazał, że wcześniejsze rozmowy i prośby nie przyniosły rezultatu, i zachęcił mieszkańców do podpisywania petycji. Odnosząc się do właścicieli kamienicy, napisał, że dotychczas nie zgodzili się na powrót parasolek i zasugerował, że społeczny apel może jeszcze coś zmienić.

Jest też plan B bez ingerencji w kamienicę

Jeżeli petycja nie przyniesie efektu, przygotowywane jest rozwiązanie alternatywne. Do najnowszej edycji budżetu obywatelskiego zgłoszono projekt umożliwiający ponowne zamontowanie parasolek na ul. Piekarskiej, ale tylko po jednej stronie ulicy i bez korzystania z kamienicy, której właściciele nie wyrażają zgody na dotychczasowy sposób montażu.

To oznacza, że powrót tarnowskiego „umbrella sky” może zostać rozegrany na dwa sposoby – poprzez zgodę właścicieli na wykorzystanie istniejących mocowań albo przez nową konstrukcję zaplanowaną niezależnie od spornej elewacji.

Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Tarnowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Tarnowa, powiatu tarnowskiego i regionu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.

Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kt24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *