16 października 2026
Aktualności

Prokuratorskie śledztwo w żużlowej Unii Tarnów. W tle miliony złotych i „szkoda wielkich rozmiarów”

Nad tarnowskim żużlem zbierają się czarne chmury. Prokuratura Okręgowa w Tarnowie oficjalnie wszczęła śledztwo w sprawie poważnych nieprawidłowości finansowych, do których miało dochodzić w Żużlowej Sportowej Spółce Akcyjnej Unia Tarnów w latach 2019–2025. Sprawa, która swój początek wzięła z zawiadomienia złożonego przez prezesa klubu Artura Kędziorę, została przejęta przez Wydział Śledczy zajmujący się najcięższymi przestępstwami gospodarczymi. Z ustaleń śledczych wynika, że w majątku spółki mogło dojść do wyrządzenia szkody o tzw. wielkich rozmiarach, co w polskim prawie karnym zagrożone jest karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Główny wątek dochodzenia koncentruje się wokół umów pożyczek, jakich zadłużona od lat spółka udzielała stowarzyszeniu Tarnowskie Towarzystwo Żużlowe (TTŻ). Prokuratura bada, dlaczego osoby odpowiedzialne za sprawy majątkowe Unii nie zadbały o należyte zabezpieczenie tych wierzytelności ani nie podjęły skutecznych działań w celu ich egzekucji. Według wstępnych szacunków, efektem tych zaniedbań jest strata opiewająca na kwotę 1,666 mln złotych. Sprawa budzi tym większe kontrowersje, że klub od dawna zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi, utrzymując się głównie dzięki wsparciu sponsorów i pożyczkom od udziałowców.

Śledztwo wkracza w decydującą fazę – planowane są przesłuchania świadków oraz powołanie biegłego z zakresu księgowości, który przeanalizuje przepływy pieniężne w spółce. Obecnie nikt nie usłyszał zarzutów, a śledczy nie ujawniają nazwisk osób, których dotyczy postępowanie. To jednak nie koniec problemów trzykrotnych Drużynowych Mistrzów Polski. Unia Tarnów wciąż czeka na decyzję w sprawie licencji na sezon 2026, zmaga się z brakiem umowy na dzierżawę Stadionu Miejskiego w Mościcach oraz chaosem decyzyjnym dotyczącym reprezentacji spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym. Kolejne tygodnie mogą okazać się kluczowe dla dalszego istnienia profesjonalnego żużla w Tarnowie.

za: tarnow.naszemiasto.pl

Jeden komentarz do “Prokuratorskie śledztwo w żużlowej Unii Tarnów. W tle miliony złotych i „szkoda wielkich rozmiarów””

  • Od dawna było wiadomo że pieniądze znikają. Było mistrzostwo i ekstra liga i nagle wszystko padło. Zawsze jakieś przekręty prezesi brali pieniądze a zawodnik może poczekać…..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *