Tarnów: Zamiast pomóc potrąconemu zwierzęciu… pstrykali mu zdjęcia
Niemałą sensację wzbudził wczoraj na ulicy Tuchowskiej w Tarnowie ten miły zwierzaczek, który jak wszystko na to wskazuje został potrącony przez samochód. Obserwujące go osoby zatrzymywały się, pstrykały zdjęcia, ale nikomu nie przyszło do głowy, że mający problem z utrzymaniem równowagi czworonóg potrzebuje pomocy.
Tak się jednak szczęśliwie złożyło, że jadący tamtędy policjanci tarnowskiej drogówki widząc zwierzaka w tarapatach, zabezpieczyli część środkowego pasa jezdni odgradzając go radiowozem i pachołkiem, chroniąc futrzaka przed pewną śmiercią, po czym powiadomili o sytuacji pracowników azylu, którzy udzielili mu wsparcia.
