Wielki powrót koparek na Lwowską. Dwa pasy i nowa kładka mają być gotowe w tym roku
Po miesiącach wymuszonego przestoju robotnicy wrócili na jeden z najważniejszych placów budowy w Tarnowie. Przebudowa ulicy Lwowskiej, która utknęła w martwym punkcie przez błędy w dokumentacji i niespodzianki pod ziemią, wreszcie nabiera tempa. Miasto planuje zakończyć kluczowe prace do końca roku, choć kierowców czeka prawdziwy sprawdzian cierpliwości – wkrótce ruszy remont kolejnego odcinka tej trasy.
Projektowe „niespodzianki” i ratunkowy nadzór
Inwestycja, która rozpoczęła się w maju ubiegłego roku, niemal natychmiast napotkała na przeszkody. Pod chodnikami odkryto niezidentyfikowane wcześniej sieci, a projekt kładki nad Wątokiem i drogi pod wiaduktem kolejowym okazał się nieprzystający do rzeczywistości. Największym wyzwaniem okazały się fundamenty filarów wiaduktu, o których „zapomniano” w pierwotnych planach, co uniemożliwiło proste poszerzenie jezdni.
Z powodu braku kontaktu z pierwotnym projektantem, miasto musiało wyłonić wykonawcę zastępczego do nadzoru autorskiego. Obecnie trwa wyścig z czasem, by uzupełnić rysunki techniczne i dostosować plany do stanu faktycznego.
Kładka nad Wątokiem i dwa pasy pod torami
Mimo problemów, prace ziemne ruszyły pełną parą po północnej stronie linii kolejowej. Wykonawca skupia się na:
-
Przebudowie uzbrojenia terenu: Likwidacji kolizji sieci i budowie nowej kanalizacji.
-
Budowie stalowej kładki: Obiekt o trzech filarach pozwoli pieszym i rowerzystom ominąć wiadukt kolejowy bez ingerencji w infrastrukturę PKP.
-
Negocjacjach z kolejarzami: PKP wstępnie zaakceptowało nowy projekt poprowadzenia dwóch pasów ruchu pod wiaduktem, co ma odbyć się bez wstrzymywania ruchu pociągów.
Dyrektor ZDiK w Tarnowie, Grzegorz Wałęga, z optymizmem patrzy na deklaracje wykonawcy – jeśli nie wystąpią kolejne nieprzewidziane okoliczności, półkilometrowy odcinek do ronda Zesłańców Sybiru ma być gotowy w grudniu.
Kumulacja remontów: Lwowska podwójnie rozkopana
To jednak nie koniec utrudnień. Miasto wyłania właśnie wykonawcę remontu kolejnego fragmentu Lwowskiej – od szpitala św. Łukasza do południowej obwodnicy (DK 94). Oznacza to, że prace będą prowadzone w dwóch miejscach jednocześnie.
Władze Tarnowa zapewniają, że ciągłość ruchu w obu kierunkach zostanie zachowana, a wykonawcy zostaną do tego zobowiązani umowami. Dodatkowo miasto chce utrzymać zakaz ruchu tranzytowego dla ciężarówek na ulicach Lwowskiej i Słonecznej aż do wielkiego finału wszystkich robót drogowych.
