Wspieramy rozwój lokalnej gospodarki

 

Rozmowa z Leszkiem Nowickim – prezesem Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego oraz Andrzejem Jarochą – wiceprezesem TARR.

Wielu przedsiębiorcom jakakolwiek pożyczka kojarzy się bardziej z czymś co prowadzi firmę do upadku, aniżeli rozwoju. Jest się naprawdę czego bać?

Andrzej Jarocha: – Kapitał to dźwignia rozwoju dla przedsiębiorstw. Owszem istotnym jest, aby był to kapitał, który pozwoli się rozwijać.

Czyli jaki?

AJ: – Dobrze oprocentowany, na jasnych zasadach, nakierowany na tych, którzy chcą rozwijać swój biznes lub są dopiero na starcie i myślą o własnej działalności gospodarczej.  Pożyczki oferowane przez Tarnowską Agencję Rozwoju Regionalnego jest właśnie taką pomocą dla biznesu. Są to pożyczki na dobrych warunkach, zarówno jeśli bierzemy pod uwagę oprocentowanie oraz warunki spłaty. Z całą pewnością możemy uznać że ta forma finansowania jest korzystna i dogodna. Nasze oprocentowania, w zależności od różnych czynników, zaczynają się już od 0,5% w skali roku do 2,5% w skali roku.  Oczywiście dla firm, które rozpoczynają swoją przygodę z biznesem mamy nieco wyższe oprocentowanie w granicach 5 procent, ale jest to uwarunkowane dużym ryzykiem.

Co Pan, jako prezes TARR poleciłby właśnie poczatkującym firmom?

Leszek Nowicki: – Mamy ofertę dla młodych przedsiębiorców, którzy mają duże trudności z korzystaniem z oferty bankowej, co jest utrudnione z powodu braku historii kredytowej. Są to pożyczki w ramach tzw. zwykłego Funduszu Pożyczkowego związane z kwestią zakładania biznesu. Wystarczy jedynie założyć firmę i już można nas odwiedzić, aby pozyskać taką pożyczkę. Dodatkowo w ciągu najbliższych dwóch miesięcy będziemy mogli zaoferować nową pulą środków dla klasycznych start-up’ów, które jeszcze nie założyli formalnie działalności gospodarczej , a planują ją założyć. W ramach Funduszu Pożyczkowego można otrzymać 50 tys. zł.

Z jakiej pomocy mogą natomiast skorzystać Ci przedsiębiorcy, którzy mają już swoje doświadczenia na rynku.

AJ: – Firmy, które działają na rynku ponad sześć miesięcy mogą skorzystać natomiast z oferty tzw. Funduszu Pożyczkowego Restrukturyzacyjnego, gdzie można uzyskać nawet 250 tys. zł. Te pieniądze można przeznaczyć na rozwój firmy, a dokładniej na m.in. poprawę warunków maszynowych czy dotowarowanie, czy zakup środków produkcyjnych. Jest to związane z utworzeniem miejsc pracy. Na każde 100 tys. zł należy utworzyć jeden etat i utrzymać to w okresie spłaty pożyczki, czyli przez 5 lat.

Dziś odwiedziliśmy tereny inwestycyjne należące do TARR. Jak wygląda zainteresowanie lokowaniem kapitału na Waszych terenach?

LN: – TARR to nie tylko działalność finansowa, ale także prowadzimy działania związane ze scalaniem gruntów, co umożliwia pozyskiwanie inwestorów, zwłaszcza na terenie Zielonego Parku Przemysłowego w Wojniczu. Tam skupia się nasza działalność, tam dokonujemy scalań i oferujemy grunty inwestorom. Staramy się utrzymać dostępny areał na poziomie 10 ha. To z jednej strony nie obciąża nas zbytnio finansowo, a z drugiej strony jest to wystarczająca ilość gruntu, którą można zaoferować poważnemu inwestorowi. Możemy nim operować, dzielić na mniejsze działki. Co do zainteresowania terenami w ramach Zielonego Parku Przemysłowego w Wojniczu należy je określić jako duże. Jest to spowodowane świetną lokalizacją (w pobliżu jest droga krajowa nr 94, 10 minut jazdy do węzła autostradowego) i dobrym uzbrojeniem terenu. Jednak nie spoczywamy na laurach i ciągle pracujemy nad tym, aby podnieść atrakcyjność tych terenów. Dużo jest jeszcze do zrobienia z racji podniesienia jakości stanu dróg, ale kwestie infrastrukturalne związane z dostępnością mediów są już w miarę rozwiązane.

Zielony Park Przemysłowy. Ładnie brzmi, ale proszę o konkret.

AJ:  – Na ty terenie funkcjonuje już kilkanaście firm, chociażby jest tam zlokalizowane centrum logistyczne Biedronki. W sumie we wszystkich firmach zlokalizowanych w tym miejscu pracuje kilkaset osób.

W trakcie naszej rozmowy wspomnieli Panowie o nowych możliwościach pożyczkowych, które niebawem będzie miał TARR. O co chodzi?

LN: – W ciągu dwóch miesięcy powinniśmy mieć do dyspozycji środki, które będziemy kontraktować w szerokim konsorcjum w ramach przetargu Banku Gospodarstwa Krajowego na pożyczki zarówno dla start-up’ów, jak również dla ,,dojrzałych” firm. Będzie dedykowana specjalna pula start-up’owska, pożyczki oprocentowane od 0,5% do 2,5% co będzie zależne od reitingu, którym obejmiemy dane przedsiębiorstwo. Czekamy na te środki, aby jak najszybciej można było uruchomić je dla naszych lokalnych przedsiębiorców.

Jaka jest perspektywa dla TARR?

AJ: – Mamy pewien pomysł. W związku z tym, że trzy osie naszej działalności: szkoleniowa, finansowa, inwestorska dobrze się rozwijają, chcemy w przyszłości uruchomić kanał przepływu informacji. Chcemy kojarzyć ze sobą firmy z różnych części naszego kraju z tarnowskimi przedsiębiorstwami w celu innowacyjnej kooperacji. Mamy już przykłady takiej współpracy, które wytworzyły się przypadkowo. Chcemy to wszystko usystematyzować, nadać temu formalny charakter oraz podnieść skuteczność takich negocjacji. Aktualnie rozpoznajemy tarnowski rynek pod tym kątem. Obserwuję, że nasi lokalni przedsiębiorcy są otwarci na innowacje i wiele sobie obiecuję w tym aspekcie na przyszłość.

TARR prowadzi w chwili obecnej negocjacje z nowym inwestorem?

LN: – Oczywiście. To nasza misja. Jedyne co mogę zdradzić, że Rada Nadzorcza wyraziła Zarządowi zgodę na zbycie gruntu jednemu z inwestorów w Zielonym parku w Wojniczu. Jesteśmy na etapie finalizacji pozyskiwania dokumentów z tą transakcją.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *