21 lutego 2024
Wywiady

Jarosław Gowin: Lobbing, żeby był skuteczny nie może być śmieszny

Rozmowa z wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego Jarosławem Gowinem.  

Co z kandydatem Porozumienia na prezydenta Tarnowa? Odpuszczacie państwo Tarnów?

Tarnów ma dla nas, również personalnie dla mnie, duże znaczenie. Najlepiej świadczy o tym fakt, że dyskusja na temat kandydata na prezydenta była prowadzona na najwyższych szczeblach w Warszawie.  Trzeba naprawdę źle życzyć miastu, aby skazywać je na kolejną kadencję rządów obecnych władz, na kolejne lata postępującej degradacji. Jako Porozumienie zaproponowaliśmy w Tarnowie bardzo silnego kandydata w osobie Grzegorza Kądzielawskiego. Z drugiej strony zadeklarowałem, że możemy rozmawiać z kolegami z PiS, jeśli przedstawią kandydata co najmniej równoważnego dla kandydatury Grzegorza Kądzielawskiego. Tak się stało i daliśmy się przekonać, będziemy wspólnie walczyć o Tarnów. Nazwiska kandydata nie mogę zdradzić, choć przewija się ono w kuluarach. Jest to przywilej szefa okręgu PiS, pana profesora Włodzimierza Bernackiego.

Co w takim wypadku z Grzegorzem Kądzielawskim?

Grzegorzowi bardzo zależało na starcie w wyborach prezydenckich, był gotów wystartować nawet przeciwko kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości, jednak taki krok rozbiłby głosy wyborców prawicy i najprawdopodobniej skutkował zwycięstwem obecnego prezydenta. Politycy pracują dla ludzi i czasami dla ich dobra trzeba schować swoje ambicje do kieszeni. Grzegorz nie miał z tym problemu. Wierze, że dalej będzie bardzo dobrym radnym sejmiku małopolskiego i zarówno on jak i cały zespół Porozumienia w Tarnowie na pewno pomoże kandydatowi zjednoczonej prawicy w walce o fotel prezydenta! 

Pana ostatnia wizyta w Tarnowie odbiła się szerokim echem. W odpowiedzi na zarzuty o brak aktywności w zakresie zabiegania o wsparcie w Warszawie prezydent upublicznił smsa, którego wysłał do Pana prosząc o wsparcie w uzyskaniu dotacji na remont hali jaskółki.

Pracowałem wiele lat jako parlamentarzysta, lata przepracowałem także w rządzie i współpracowałem – nie przesadzając – z setkami samorządowców, którzy jak lwy walczyli o sprawy swoich lokalnych społeczności, ale nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby ktoś zabiegał o wielomilionowe inwestycje śląc jedynie smsy zza biurka w urzędzie. Lobbing, żeby był skuteczny nie może być śmieszny.

Regularnie odwiedza Pan miasto i obserwuje zmiany. Jak z takiej perspektywy ocenia Pan miejskie inwestycje?

Jeden ze stronników prezydenta, nie tak dawno pisał o tym szeroko i krytycznie, ja podam dwa przykłady. Decyzja o przebudowie hali sportowej „Jaskółka” jest dla mnie niezrozumiała. Prezydent nie pozyskał na ten cel żadnej dotacji, a w czasach gdy dostępny jest tak szeroki wachlarz funduszy zewnętrznych nikt już nie realizuje tak kosztownych inwestycji wyłącznie z kasy miejskiej czyli pieniędzy Tarnowian. Z rozmów z mieszkańcami wiem, że Tarnów bardzo potrzebuje inwestycji w stadion miejski, który w obecnym stanie – delikatnie mówiąc – nie jest powodem do dumy dla kibiców. Obawiam się jednak, że i ta inwestycja obarczona jest wysokim ryzykiem, bowiem miasto może zwyczajnie nie udźwignąć jej kosztów. Druga sprawa to koncepcja funkcjonowania takich dużych obiektów sportowych.  Zarządzanie miastem to sztuka planowania na wiele lat do przodu, mam wrażenie, że w Tarnowie decyzje o realizacji poszczególnych inwestycji podejmowane są ad hoc.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii planuje utworzenie w Tarnowie jednego z Centrów Usług Biznesowych. To jeden z elementów rządowego pakietu dla średnich miast?

Pakiet dla średnich miast powstał w ministerstwie inwestycji i rozwoju kierowanym przez ministra Kwiecińskiego. To nowa propozycja skierowana do wszystkich średnich miast przez resort minister Emilewicz. To czy w Tarnowie faktycznie powstanie takie centrum usług biznesowych, zależy od kilku czynników: oferty, nastawiania władz miasta i zainteresowania inwestorów. Ministerstwo pomoże miastu znaleźć potencjalnych inwestorów, ale nie wykona za prezydenta całej pracy. Trzymam kciuki za Tarnów i liczę, że lokalne władze staną na wysokości zadania. W tworzenie w Tarnowie centrum usług biznesowych może zaangażować się także wyższa uczelnia – niebawem będzie można aplikować o granty na finansowanie kierunków studiów, których absolwenci będą pożądani przez centra usług biznesowych.

Jakie perspektywy rozwoju stoją przez PWSZ w Tarnowie? Powodem Pana dzisiejszej wizyty w mieście jest jubileusz XX-lecia tej uczelni?

Nie tylko, wraz z prezesem Porozumienia w Tarnowie, Dawidem Solakiem spotkamy się dzisiaj m.in. z przedsiębiorcami z Izby Przemysłowo-Handlowej, którzy w realny sposób starają się wpływać na życie gospodarcze w mieście i mają wiele istotnych postulatów.

Jest to jedna z najlepszych uczelni zawodowych w kraju, wysoko plasuje się w rankingach szkół zawodowych. Pracuje na niej zaangażowana kadra dydaktyczna, która dziś obchodzi swoje święto. Uczelnia kształci zaangażowanych w życie społeczne młodych ludzi. Uważam jednak, że wyzwaniem – nie tylko dla PWSZ – ale dla całego Tarnowa jest zdefiniowanie tożsamości uczelni i faktycznej roli, jaką ma pełnić w mieście. Uważam bowiem, że współpraca międzysektorowa w Tarnowie – współpraca pomiędzy uczelnią, biznesem, aktywnymi mieszkańcami i władzami może stać się kołem zamachowym rozwoju miasta. Z moich wizyt w mieście wiem, że takiego koła zamachowego brakuje.

Prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela pozwał, z oskarżenia prywatnego, szefa tarnowskich struktur Porozumienia za słowa krytyki pod swoim adresem. Dawid Solak mówił m.in. o kupczeniu stanowiskami i klienteliźmie w wykonaniu włodarza. Nie przeholował?

O tym zdecyduje sąd. Ja uważam, że ta wypowiedź mieściła się w granicach dopuszczalnej krytyki. Dziwię się Panu Prezydentowi, który reprezentuje PO, która tak mocno krzyczy o braku wolności słowa w Polsce. Tymczasem mamy w Polsce wolność wyrażania poglądów, a osoby pełniące funkcje publiczne muszą mieć grubszą skórę. Dziwię się, że ktoś kto paraduje ze świeczką w ręce w obronie niby zagrożonej demokracji pod budynkiem tarnowskiego sądu tego nie rozumie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.