12 września 2026
Aktualności

Remont Placu Kazimierza z przygodami. Pamiątki sprzed wieków utrudniają prace

Obiekty archeologiczne, odkryte podczas remontu placu Kazimierza, to pozostałości piwnic, w których średniowieczni kupcy przechowywali towary. Tak wynika z ustaleń pracujących na placu archeologów. – Przypuszczamy, że na placu sprzedawane mogły być dewocjonalia lub inne wyroby, raczej nie spożywcze, choć i tego nie można całkowicie wykluczyć – mówi Eligiusz Dworaczyński, szef pracowni archeologiczno – konserwatorskiej w Tarnowie.

Jak już informowaliśmy, po odkryciu piwniczek Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków zdecydował o wstrzymaniu prac remontowych na części placu Kazimierza. Teraz znalezisko badają archeolodzy.

– W średniowieczu plac Kazimierza Wielkiego, wtedy pod inną nazwą, był targowiskiem. Handlowano też na rynku i na placu Rybnym. Na placu Rybnym sprzedawano ryby, które – przez swój zapach – nie pasowały pewnie do handlem pięknymi perkalikami, stąd podział. Każdy kupiec miał piwniczkę, w której na noc chował towary, żeby nikt ich nie ukradł. Targowiska w nocy pilnowała straż miejska. Piwniczki były to doły, wybrane w ziemi, wzmocnione deskami po bokach i przykryte deskami również z góry. W ciągu dnia sprzedawca po tych deskach chodził. Ewenementem jest to, że na placu w całości zachowała się sekwencja warstw od średniowiecza do czasów współczesnych – mówi archeolog Eligiusz Dworaczyński.

Archeolodzy inwentaryzują znalezisko i prowadzą badania. Możliwe, że w piwniczkach znajdą się pozostałości naczyń lub innych przedmiotów. Zgodnie z decyzją konserwatora zabytków, w miejscu odkrycia piwnic prace będą mogły zostać wznowione po zakończeniu badań archeologicznych. Na pozostałej części placu prace remontowe trwają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *