17 kwietnia 2024
Aktualności

Grzegorz Schetyna w Tarnowie podkreślał, że chce zainwestować w sześciopak

W sobotę w Tarnowie gościł szef Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Lider największej partii opozycyjnej zwracał uwagę przede wszystkim na kwestie związane z edukacją. Nie zabrakło również tematu dotyczącego zbliżających się wyborów parlamentarnych. Schetynie towarzyszyli m.in. poseł Urszula Augustyn oraz prezydent Roman Ciepiela, którzy podkreślali problemy z jakimi borykają się szkoły w Polsce.   

 

– Jesteśmy tutaj (w Tarnowie-przyp.red.) żeby rozmawiać o najważniejszych sprawach. Jesteśmy tutaj żeby słuchać, przyglądać się, pytać co jest ważne dzisiaj, abyśmy mogli w jeszcze lepszy sposób zainwestować w sześciopak, nasz sześciopak programowy, który przyjęliśmy na forum programowym, a dzisiaj jest fundamentem naszego politycznego programu. Chcemy rozmawiać z ludźmi, Polkami, Polakami, co trzeba dołożyć, co trzeba dodać. Każda taka rozmowa jak tutaj w parku w Tarnowie, za chwilę w Wierzchosławicach i Wieliczce ma sens. To są ważne rozmowy.  Jest to inwestycja w dobry program, który ma służyć ludziom. Przyjechaliśmy tutaj po to, aby podkreślać, żeby władza była blisko ludzi i mogła rozwiązywać ludzkie problemy, pochylać się nad ludzkimi sprawami. Jest to wyzwanie dla polskiej polityki i Koalicji Obywatelskiej, która ma najlepszy program na wybory i ma ogromną szansę żeby wygrać wybory w październiku. Nieprzypadkowo jesteśmy pod tym kompleksem szkół, bo sprawa oświaty i edukacji jest bardzo ważna. Jesteśmy w środku wakacji i to jest najlepszy czas żeby nie zajmować się szkołą, ale to co zafundowała nam minister Zalewska przed ucieczką do Brukseli, czyli zrujnowanie kompletnego systemu polskiej szkoły, dzisiaj za to będziemy płacić wszyscy rodzice, dzieci, samorządowcy. Te straty będą ogromne. Reforma polskiej szkoły, zmiana polskiej szkoły, wysłuchanie problemów i obietnica, że będziemy te kwestie intensywnie naprawiać jest dla nas ważna. To jednak będzie proces, który będzie trwał bardzo długo. Ale nie zrobimy tego bez samorządowców, rodziców i nauczycieli. Mówimy o tym dlatego, że kwestia podwyżek dla nauczycieli, które zobowiązaliśmy się przekazać, te oczekiwania muszą zostać zrealizowane, nauczyciele muszą więcej zarabiać, ale to samorządowcy muszą o tym decydować, w jaki sposób będą organizowane szkoły, w jaki sposób będą podejmować decyzje, które te wszystkie kwestie ustalają. Jesteśmy gotowi, aby mówić o tych wszystkich najważniejszych rzeczach, które są w sześciopaku, ale także  o tym wszystkim co słyszymy w polskich miastach i wsiach. O wszystkim będziemy mówić i wszystko zapisujemy bardzo dokładnie i wszystko będziemy realizować w kampanii wyborczej oraz po wygranych wyborach – powiedział w Tarnowie szef PO Grzegorz Schetyna.

– Zaprosiłem przewodniczącego Schetynę nie przez przypadek właśnie w to miejsce. Stoimy obok szkół bardzo różnych. Z jednej strony dla bardzo zdolnych dzieci, utalentowanych muzycznie, a trochę dalej jest ośrodek dla tych, którzy mają trudniej, są osobami niepełnosprawnymi, tacy się urodzili, ale też potrzebują pomocy. Idąc tutaj rozmawialiśmy z przewodniczącym, jak trudno jest sfinansować w obecnych warunkach edukację. Nie mówię o szkołach podstawowych, przedszkolach, liceach, ale właśnie o tego typu specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dzisiaj są one dobrze prowadzone, ale zaspokojenie tych potrzeb w przyszłości może być zagrożone. Dlaczego? Z jednej strony podwyżki dla nauczycieli, tak oczekiwane i należne nauczycielom, a z drugiej strony ten ciężar spada na samorządy bez rekompensaty ze środków państwowych.  My samorządowcy mówimy o tym głośno, my takich pieniędzy w przyszłości możemy już nie mieć. Nie wygenerujemy ich bez jakiejś szkody społecznej. Jeśli mielibyśmy utrzymać taki standard  edukacyjny jak do tej pory, to zapewne odbędzie się to kosztem innych zadań publicznych. To nie jest dobra droga, przestrzegamy tych wszystkich, którzy decydują o obniżeniu PIT-u dla samorządów, bo to jest zabieranie pieniędzy obywatelom. Moglibyśmy stanąć obok najlepszego z liceów, powiedzieć o zakończonym naborze, że wszyscy się dostali, ale tak naprawdę wielu uczniów szuka jeszcze swego miejsca w szkole. 4200 uczniów przyjętych w tym roku to dokładnie dwa razy więcej niż w roku ubiegłym. My samorządowcy damy sobie z tym radę, ale uczniowie będą mieli trudniej, niektórzy będą się dłużej uczyć, nie będą mieli takiego dostępu do sal lekcyjnych, nie będą mieli takiego komfortu jak dotychczas. Szukamy również nauczycieli, którzy są specjalistami w wielu dziedzinach. Mamy zgotowany trudny rok i mam nadzieję, że pomożemy wszystkim nauczycielom i uczniom, ale to nie jest dobre rozwiązanie jeśli mówimy o reformie edukacji w Polsce. Może to nie czas mówienia o reformach, ale czas mówić o stabilizacji normalnego życia dla wszystkich, całego środowiska edukacyjnego. Panie przewodniczący, w przyszłym programie ta stabilizacja edukacji musi być przewidziana na wiele lat, łącznie z dobrym kontraktem dla samorządów, abyśmy każdego roku nie musieli negocjować kolejnych porcji środków finansowych, których dzisiaj zaczyna nam brakować – mówił prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.

 

– Nie ma takiego spotkania z cyklu POrozmawiajmy, aby ktoś nie pytał o kwestie edukacyjne. Teraz właśnie trzeba porozmawiać, w tym momencie powinni porozmawiać rządzący, którzy dysponują pieniędzmi właśnie z samorządami. Dzisiaj samorządom potrzeba mądrej rozmowy i pieniędzy na to, żeby podwójny rocznik, który dzisiaj jest w dramatycznej sytuacji, mógł zostać w szkole zorganizowany – trzeba wynająć nowe sale, zatrudnić kolejnych nauczycieli. Tych pieniędzy naprawdę potrzeba, ale nic się nie stanie jeśli nie usiądzie się do stołu i porozmawia. Do tego właśnie chcemy zmobilizować rządzących i samorządy. My natomiast chcemy podkreślić, że nie będziemy reformować szkoły. Ona potrzebuje spokoju, stabilizacji, czyli większych pieniędzy, mądrzej wydawanych pieniędzy i lepszej organizacji. Ta lepsza organizacja polega chociażby na tym, że uczniowie powinni mieć jak najlepiej wypełniony czas, aby mogli się nauczyć, uprawiać sport, być nakarmieni. Trzeba z dziećmi pracować tak, aby nie zadawać pracy do domu. Da się to zrobić, ale potrzebujemy do tego  dobrego kontraktu z samorządami i dobrego kontraktu z nauczycielami. My to zrobimy. (…) Samorządowcy, nauczyciele i rodzice powinni decydować o tym jak wyglądają szkoły. Nie Warszawa, nie politycy, tylko ci, którzy są najbliżej obywatela i decydują co się dzieje. Politycy nie powinni decydować czego uczą się dzieci w szkołach. Proponujemy utworzenie Komisji Edukacji Narodowej, w której specjaliści, praktycy, nauczyciele  decydowali o tym jak powinna być odchudzona i zmieniona podstawa programowa i czego dzieci powinny się uczyć oraz jak spędzać czas  -podkreślała poseł Urszula Augustyn.

 

Jeden komentarz do “Grzegorz Schetyna w Tarnowie podkreślał, że chce zainwestować w sześciopak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.