21 kwietnia 2024
Aktualności

Tarnów nie daje za wygraną. Siedziba Instytutu Współpracy Polsko – Węgierskiej jednak pod znakiem zapytania

Zgodnie z zapowiedzią, prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela poprosił przewodniczącego senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu o wniesienie na posiedzeniu Senatu poprawki, dotyczącej siedziby Instytutu Współpracy Polsko – Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Jednak szef tarnowskiego PiS. prof. Włodzimierz Bernacki przekonuje, że temat ten jest już zamknięty. 

Urząd Miasta wciąż wierzy, że jeszcze jest szansa, aby siedziba prestiżowej placówki mogła znaleźć się w Tarnowie, a nie w Warszawie, jak pierwotnie zadecydowali posłowie, głosujący nad ustawą o instytucie. W piśmie, przekazanym senatorowi Jerzemu Fedorowiczowi, prezydent Roman Ciepiela podkreślił między innymi, że Tarnów jest z Węgrami związany od stuleci.

– Łączy nas nie tylko wspólna historia, ale także wymiana kulturowa, współpraca naukowa i gospodarcza. Wraz z upływem lat związki pomiędzy Tarnowem a Węgrami zacieśniają się – zaznaczył prezydent.

Na dowód przytoczył wybrane wydarzenia historyczne, takie jak lokacja miasta na szlaku węgierskim, otwarcie linii kolejowej z Tarnowa na Węgry, odsłonięcie pomnika generała Józefa Bema na ulicy Wałowej czy akcję pomocy dla Węgrów w 1956 roku, po dramatycznych wydarzeniach w Budapeszcie. Mieszkańcy Tarnowa w ciągu dwóch dni oddali wtedy rannym 15 730 ml krwi, zebrali leki, opatrunki i pieniądze. Prezydent przypomniał również, że Jan Zapolya i urodzony w Tarnowie generał Józef Bem to postacie, które nierozerwalnie wiążą oba kraje, a najkrótsza droga z Warszawy na Węgry prowadzi przez Tarnów. Prezydent zadeklarował również, że miasto zapewni Instytutowi odpowiednią dla jego rangi siedzibę i daleko idące wsparcie oraz pomoc w działalności placówki.

Instytut będzie się zajmować pogłębianiem polsko – węgierskiej współpracy w dziedzinach takich jak nauka, innowacje, kultura i sport. O wybór Tarnowa wnioskowała sejmowa Komisja Kultury, jednak poprawka do ustawy o instytucie nie została przyjęta przez posłów, którzy wskazali na jego siedzibę Warszawę. Teraz wszystko w rękach senatorów, do których trafi ustawa. Jeżeli zmienią jej zapisy, ustawa wróci ona do Sejmu.

Wierząc jednak słowom lidera PiS w okręgu tarnowskim, przebudzenie władz Tarnowa w sprawie lokalizacji Instytutu im. Felczaka nic nie da.

– Siedziby dwóch powołanych Instytutów, to Budapeszt i Warszawa. Taka decyzja była decyzją premiera Węgier i Polski – tłumacz na Twitterze prof. Włodzimierz Bernacki. = Dla tzw. .N i PO Instytut im. Felczaka jest wyjątkowo niebezpieczną instytucją z tego też względu obydwa kluby na każdym etapie prac nad ustawą głosowały przeciwko niej. Tarnów został potraktowany przez N. całkowicie instrumentalnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.